Raz w miesiącu, pojawiam się gdzieś w Polsce...
Blog > Komentarze do wpisu

Lędziechowo





Niewielka wieś Lędziechowo, to jedno z wielu miejsc, jakich wiele w naszym kraju, gdzie czas płynie wolniej. Dziś, patrząc na pozostałości dworku, tylko dzięki starym fotografiom można zobaczyć jak to wszystko się zmieniło (na gorsze, jak to często bywa w tego typu przypadkach).

W upalne południe, spotkana kobieta spacerująca z małym dzieckiem była jedynym elementem ruchomym tego krajobrazu. W dodatku zupełnie niepasującym do niego. Gdyby to było miejsce oblegane przez turystów, ze swoją wiedzą z powodzeniem mogłaby ona być ich przewodnikiem po okolicy.



Wydaje się, że również dni barokowego hełmu wieżyczki są policzone. Wyraźnie nie wytrzymuje on nacisku bocianiego gniazda, choć tamtego dnia wydawało się, że równie dobrze mógł zniekształcać się od palących promieni słońca, jakby był to plastik nieodporny na wysokie temperatury.




Imponujących rozmiarów dąb znajduje się przy jednej z polnych dróg wychodzących ze wsi.
- Większy od "Bartka" - jak wcześniej zapewniała "przewodniczka". Co prawda z tego typu porównaniem do dębu z okolic Kielc to trochę przesada, ale pomimo tego, lędziechowski okaz robi wrażenie. Myślę, że do objęcia pnia potrzeba by było ze trzy, może i cztery osoby, więc można powiedzieć, że jest to dąb jak chłop. 




Aż trudno uwierzyć, patrząc na rozwaloną cegielnię, że kiedyś ta mieścina miała własną piekarnię, kino i świetlicę. Dziś próżno szukać tu rozrywek i miejsc pracy.

W następnej odsłonie Lędziechowa zapraszam na komnaty...




niedziela, 28 sierpnia 2011, slawnw

Polecane wpisy

  • Przystanek nr 7

    Wielki, masywny - oprze się wszelkim wichrom i burzom. Przystanki 1-2 Przystanki 3-6

  • Czekając na PKS

    Kolekcja przystanków PKS powiększyła się na tyle, że pora na kolejny zestaw (poprzednie przystanki były tutaj ). To zaledwie zadaszenie. Potrzebne ludziom zaled

  • Na bocznym szlaku

    Z dala od przygotowań do EURO 2012 sprawy na kolei nie wyglądają już tak różowo, jak na priorytetowych budowach. W sumie długo zastanawiałem się, czy te zdjęcia

Komentarze
2011/10/24 13:37:57
Szkoda, że jedyna rzecz, która w Lędziechowie jest jeszcze do uratowania nie ma właściciela. Właśnie ta barokowa wieżyczka przypominająca o przemijaniu piękna szuka zrozumienia i odpowiedniego właściciela, który chciałby ją wyrestaurować. Obecny właściciel tj. Agencja Własności Rolnej jest jedynie zainteresowana jak najszybszym pozbyciem się tej kłopotliwej budowli.
-
slawnw
2011/10/26 19:18:50
Odnoszę wrażenie, że dla właścicieli takich niechcianych "majątków" najlepiej by było, aby takie miejsca po prostu przestały istnieć. Teraz to taki niewygodny balast, z którym nie wiadomo co zrobić. Cóż, taka jest Polska C, czy też D(?). A może jeszcze dalszej litery alfabetu należałoby użyć?
-
2011/11/07 18:51:21
W alfabecie jest wiele liter, ale jak trudno zrobić z nich jakikolwiek użytek. Trzy lata temu lędziechowskie nieużytki obsadzone zostały drzewkami owocowymi. Nieukrywam, że wśród mieszkańców zapanowała radość, bo to i praca blisko i teren zagospodarowany.
Niestety czar prysł. Po dwóch latach wszystkie sadzonki zostały zniszczone przez tych, którzy zadecydowali o ich posadzeniu. Pewnie ta firma przeniosła się w inny rejon. Podejrzewam, że korzystają z jakiś dotacji. Natomiast na remont dawnych, pięknych budowli nie ma funduszy. Taka jest nasza Polska.
-
2013/03/03 15:44:00
Mija kolejny rok w Lędziechowie. Na wieży dawnej świetności pałacu pojawiają się jacyś ludzie, rusztowania, drewniana balustrada...czyli zapowiada sie remont wieży. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie i co na to powie bocian, który pewnie pojawi się wkrótce.