Raz w miesiącu, pojawiam się gdzieś w Polsce...
RSS
piątek, 28 października 2011


Z dala od przygotowań do EURO 2012 sprawy na kolei nie wyglądają już tak różowo, jak na priorytetowych budowach. W sumie długo zastanawiałem się, czy te zdjęcia publikować, ale... Tak wygląda mój kraj z dala od autostrady. Szczególnie na odcinku dworców kolejowych. Nie pachnie on - ten mój kraj - świeżo położonym asfaltem, nie bije blaskiem szkła i marmuru, lub choćby świeżo odmalowanych ścian. Słowem: nie zachęca do zatrzymania się na dłużej, wręcz sprawia, że chciałoby się uciec jak najdalej "z dworcowej poczekalni". Ale ja cały czas mam nadzieję na lepszą przyszłość...